Niezbędnik sportowca
 
    Działy Dyskusji
    Trening
    Doping
    Suplementacja
    Gadaniec
    Zdrowie
    Dieta
    Sztuki walki
    Sporty ogólnorozwojowe
    Aktualności
    Fitness
    Sprzęt kulturystyczny
    Foto kobiet
    Zdrowie
    Sporty ogólne
    Wellness
    Strongman
    Fotogaleria

   Najnowsze tematy na forum
» Bic i ..
» Biceps ..
» Dalsza suplementacja ..
» Dieta na do sprawdzenia..
» Efekty po DYMA BURN..
» Taaaki trening mase domatora..
» Kilka pytan ..
» Poprawiony trening oceny ..
» Cardio ..
» Jakie witaminy ..
» HIIT a masowy ..
» Dieta, 87kg ..
» Plan do specyficzne cele..
» Białko dla ? ..
» Skakanka ..
» Brak efektów siłowni ..
» Zapotrzebowanie kaloryczne ..
» Ciężar ..
» Bialko i ..
» UNS Loader Muscle Asylum..
   Statystki serwisu
   On-line (5 minut) jest 91 gości
   Pozostałe strony

Tętno - sposoby określania - [praktyka]

Ten artykuł ma tytuł Tętno - sposoby określania - [praktyka], autorem jest - Carlosek, treść skrócona: Tętno - sposoby określania, zastosowanie w treningu

Trening sportowy, przede wszystkim wyczynowy, ale także amatorski, znajduj...Najlepszym rozwi Tętno - sposoby określania, zastosowanie w treningu

Trening sportowy, przede wszystkim wyczynowy, ale także amatorski, znajdujący się blisko rekreacyjnego stawia sobie za cel ciągłe doskonalenie i podnoszenie zdolności wysiłkowych organizmu. Obciążenia, które niegdyś wywoływały pozytywne zmiany, po jakimś czasie są niewystarczające nawet do utrzymania minimalnej formy. Wywołuje to potrzebę zmiany w treningu. Powinno to wywołać także zmianę warunków oceny obciążeń.

Podstawą treningu jest jego cykliczność. Powtarzanie określonych wysiłków w określonym czasie i kolejności pozwala skontrolować ich wpływ na organizm. Uznanych sposobów kontroli jest kilka, ale w większości są one dostępne tylko wyczynowcom sportu kwalifikowanego. Biegaczom - joggerom pozostaje kontrola efektów bieżących realizowana za pomocą rejestracji częstości skurczów serca, czyli tętna.

Za wyborem tej metody określania zaawansowania treningu przemawia łatwość i dostępność stosowania (tętno mierzy się na tętnicy szyjnej, rzadziej na nadgarstku albo przykładajšc rękę do serca i wyczuwanie uderzeń koniuszka serca w przestrzeni międzyżebrowej), oraz przenoszenie w sobie pokaźnego ładunku informacji.

Należy przy tym zdać sobie sprawę z tego, że nawet najbardziej precyzyjnie zanotowany w dzienniczku treningowym trening nie powie nam czy zrealizowany wysiłek pobudził procesy adaptacyjne, czy może nadmiernie wyeksploatował organizm. Również rejestracja tętna obarczona jest błędem, albowiem między nim a stopniem "ciężkości treningu" nie ma pełnej zależności liniowej, a systematyczny trening zmienia zdolność wysiłkową.

Tym niemniej wartości skurczów serca są powiązane z fizjologicznymi i biochemicznymi zmianami wysiłkowymi i powysiłkowym odpoczynkiem. Szczególną umiejętnością jest odpowiednia interpretacja tego ogólnoustrojowego wskaźnika.

Idea treningu i to treningu racjonalnego sprowadza się do takiego zoptymalizowania pracy i odpoczynku by osiągnięty efekt, czyli wynik był jak najlepszy i odbył się jak najmniejszym kosztem. Czas trwania treningów i ich częstotliwość ująć jest dość łatwo. Wystarczy tylko odnotowywać kiedy i ile kilometrów oraz ile czasu jest potrzebne na ich przebiegnięcie. Problem zaczyna sprawiać interpretacja intensywności, czyli tempa biegu.

W tym momencie warto wprowadzić pojęcie tętna spoczynkowego (TS) i maksymalnego (TM), które będą potrzebne do dalszych wyliczeń. Tętno spoczynkowe jest to tętno mierzone z reguły zaraz po obudzeniu, choć niektórzy zalecają pomiary podczas codziennych nie wymagających wysiłku czynności, natomiast tętno maksymalne jak sama nazwa wskazuje jest maksymalnym tętnem wysiłkowym do jakiego jest zdolne serce.

Tętno najlepiej opisywać podając jego wartość na jedną minutę. Wiele osób jak i literatura przyjmuje pomiar dokonywany przez 10 sekund. Ja osobiście jestem zwolennikiem pomiaru przez 15 sekund. Jest to niewiele dłużej, a błąd jest mniejszy. Błąd pojawia się przy zliczaniu pierwszego uderzenia oraz ostatniego. Mierząc przez 10 sekund i odnosząc do 1 minuty można zniekształcić pomiar aż o 12 uderzeń. Przy pomiarze 15 sekundowym - "tylko" o 8. Można rzecz jasna mierzyć przez całą minutę, ale w tym czasie trwa wypoczynek i tętno dość wyraźnie zwalnia i traci swoją wartość diagnostyczną. Badania wykazały bardzo ciekawą tendencję, a mianowicie do zaniżania niskiego tętna i do zawyżania wysokiego. Najlepszym wobec tego rozwiązaniem jest użycie monitorów pracy serca, ale ciągle jeszcze są to dość drogie urządzenia.

Oczywiście największym problemem jest określenie tętna maksymalnego. Nie każdy może podjąć maksymalny, tj. w jak najkrótszym czasie wysiłek (np. bieg na 400m). I pewne założenia są tylko umowne i hipotetyczne. Natomiast zwolennicy ciężkiego wysiłku powinni przeprowadzić dość prosty choć mocno wyczerpujący test Coconiego polegający na przebieganiu kolejnych 200 metrowych odcinków z narastającą prędkością. Jeżeli pobiegnie się w ten sposób aż do odmowy, to ostatnie mierzone tętno będzie tętnem maksymalnym. Zamiast takiego ciężkiego wysiłku można tętno maksymalne wyznaczyć w bardzo prosty sposób i to nie ruszając się z domowego fotela, choć błąd indywidualnie może sięgnąć aż do 15 uderzeń na minutę. Owa metodą jest użycie formuły 220 minus wiek i jest ona adekwatna dla osób rozpoczynających zabawę z bieganiem lub prowadzących siedzący tryb życia. Natomiast dla osób aktywnych, sprawnych i trenujących poleca się stosowanie formuły 220 minus 1 wieku. Niektóre źródła podają także oddzielną wartość dla kobiet: 226 - wiek. Również można spotkać się i wykorzystać wzór: 210 - (wiek x 0,65). Powyższe formuły opierają się na założeniu, że tętno obniża się wraz z wiekiem.

Możliwość rejestracji tętna stworzyła podstawy do wykorzystania stref treningowych. Najbardziej popularnym podziałem jest podział na cztery strefy. Pierwsza strefa - 50-60% tętna maksymalnego jest strefą treningu odpoczynkowego, regeneracyjnego, stosowanego do wprowadzenia do treningu i wznawiania po przerwie, doskonalenia procesów termoregulacji i koordynacji. Trening w strefie drugiej - 60-70% tętna maksymalnego ma za zadanie wzmocnienie mięśni, wzmożenie metabolizmu, spalanie tłuszczów, zwiększenie ukrwienia. Strefa trzecia - 70-85% tętna maksymalnego, to - poprawa ogólnej wytrzymałości. Strefa czwarta - 85-100% tętna maksymalnego jest doskonaleniem tolerancji organizmu na kwas mlekowy zakwaszający mięśnie oraz pracy w deficycie tlenowym.

Spotkałem się kiedyś z innym podziałem i wyliczaniem wartości stref. Potrzebne były dwie dane wyjściowe, a mianowicie tętno spoczynkowe (TS) i tętno maksymalne (TM). Z nich obliczało się rezerwę tętna (RT): TM - TS = RT. Następnie wyliczało trzy strefy:
aktywnego wypoczynku (ok. 50% RT),
spalania tkanki tłuszczowej (ok. 65% RT),
doskonalenia wytrzymałości tlenowej (ok. 80% RT)

według wzoru: RT x n% + TS (gdzie n% jest podstawioną wartością 50, 65 lub 80%). I tak na przykład jeżeli TM = 200, a TS = 45, to dla strefy aktywnego wypoczynku trening powinien przebiegać przy wartościach ok. 122 uderzeń serca/minutę, spalania tkanki tłuszczowej - ok. 146, a doskonalenia wytrzymałości tlenowej ok. 169. Wszystkie wartości są podawane w przybliżeniu a to ze względu na olbrzymie zróżnicowanie biegaczy, ich doświadczeń sportowych, lat życia i lat biegania. Najlepiej wyliczyć sobie swoje wartości i przez pewien czas trzymać się ich. Przez pewien czas, bo pozwolę sobie przypomnieć o tym, że istnieje adaptacja organizmu do wysiłku i bodźce stymulujące na początku sezonu mogą się okazać podprogowymi pod jego koniec.

Mając dobrane swoje strefy można rozpocząć planowanie treningu pod całkiem innym kątem niż poprzednio. Zamiast treningów lekkich, które mogły nic nie wnosić oprócz zadowolenie z ruchu i ciężkich, które mogły nadmiernie wyczerpywać organizm, teraz można postarać się o bardziej przemyślany dobór ilości kilometrów i tempa ich przebiegania, a kontrolując tętno na bieżąco określać, czy dany trening przerwać, czy może wydłużyć.

Tętno służy również do szybkiego i natychmiastowego określenia jaki wpływ na organizm wywarł trening. Wystarczy zmierzyć tętno bezpośrednio po wysiłku oraz po jednej minucie po nim. Jeżeli ta druga wartość wynosi ok. 2,5 wartości tętna spoczynkowego (ok. 120 ud./min. - w moim przypadku!) to znaczy, że dany wysiłek zniosłem dobrze. Natomiast jeżeli jest większa, ok. 3 razy i więcej - oznacza to, że trening był zbyt ciężki i powrót organizmu do stanu sprzed treningu zabierze więcej czasu niż zazwyczaj, a następne bieganie powinno być bardziej regeneracyjne niż wysiłkowe. Podane wyżej wartości znalazłem doświadczalnie i nie należy ich przyjmować jako wytyczne, ale powinno się dobrać swoje własne.

Proponuję przed bieganiem wyliczenie sobie powyższymi sposobami swoich wartości tętna maksymalnego i odpowiednich stref, porównanie i przemyślenie tego już podczas biegu, a po biegu kontrolne zmierzenie tętna i wyciągnięcie własnych wniosków.


Jogging 2002 / 1 Dariusz Sidor

Autor posta: Carlosek






(c) 2001- 2017 kulturystyka.com.pl kulturystyka