Niezbędnik sportowca
 
    Działy Dyskusji
    Trening
    Doping
    Suplementacja
    Gadaniec
    Zdrowie
    Dieta
    Sztuki walki
    Sporty ogólnorozwojowe
    Aktualności
    Fitness
    Sprzęt kulturystyczny
    Foto kobiet
    Zdrowie
    Sporty ogólne
    Wellness
    Strongman
    Fotogaleria

   Najnowsze tematy na forum
» Bic i ..
» Biceps ..
» Dalsza suplementacja ..
» Dieta na do sprawdzenia..
» Efekty po DYMA BURN..
» Taaaki trening mase domatora..
» Kilka pytan ..
» Poprawiony trening oceny ..
» Cardio ..
» Jakie witaminy ..
» HIIT a masowy ..
» Dieta, 87kg ..
» Plan do specyficzne cele..
» Białko dla ? ..
» Skakanka ..
» Brak efektów siłowni ..
» Zapotrzebowanie kaloryczne ..
» Ciężar ..
» Bialko i ..
» UNS Loader Muscle Asylum..
   Statystki serwisu
   On-line (5 minut) jest 88 gości
   Pozostałe strony

Mariusz dobry wujek

Ten artykuł ma tytuł Mariusz dobry wujek, autorem jest - Don, treść skrócona: Dwóch śmiertelnie chorych braci nie odwiedza prawie nikt. Tym razem mieli niezwykłego gościa.


Uśmiech nieczęsto gości na twarzy chorego na zanik mięśni Tomka (16 l.). Ale trudno nie cieszyć się z takich odwiedzin!

Kuba Karbownik (21 l.) chory na zanik mięśni, nie wstaje z łóżka już od 4 lat. Jego 16-letni brat Tomek jeszcze się porusza, ale z trudem. Lekarze są zgodni - nie da się już nic zrobić - choroba będzie postępować.

Ulubioną rozrywką braci jest oglądanie telewizji i to tam po raz pierwszy zobaczyli Pudzianowskiego. Kiedy najsilniejszy facet świata wpadł do nich w odwiedziny, nie mogli uwierzyć własnym oczom.

- Niesamowity jest - mówi Kuba o Mariuszu Pudzianowskim mistrzu świata i Europy Strong Man. Chłopakowi aż oczy się świecą. Kuba nie jest w stanie poruszać już choćby dłońmi. Lekarze martwią się o niego. Choroba zaatakowała mięśnie klatki piersiowej, wkrótce nawet oddychać będzie mu ciężko.


Mariola Karbownik musi bezradnie patrzeć na mękę swoich dzieci.

- Czterech moich braci umarło na zanik mięśni. Teraz muszę patrzeć, jak cierpią moje dzieci - mówi ze łzami w oczach Mariola Karbownik (38 l.), mama chłopców.

Mało kto zagląda do Karbowników. Bywa tu regularnie listonosz i nauczycielka Tomka. - Odkąd chłopcy przestali chodzić do szkoły, właściwie nikt ich nie odwiedza - opowiada Roman Karbownik (48 l.), ojciec chłopców.

Dzień 17 marca zostanie w pamięci braci na długo. Mariusz Pudzianowski wpadł bez zapowiedzi, jak przyjaciel domu, z kartonem pełnym prezentów. Były koszulki, plakaty i słodycze. - O chłopcach dowiedziałem się z programu w telewizji. Później ktoś napisał do mnie, że sprawiłbym im ogromną radość wizytą. Ciągle jestem w rozjazdach i nie mam na nic czasu, ale tu postanowiłem przyjechać - tłumaczy mistrz.

Kuba gadał jak najęty. Wypytywał mistrza o wszystko. Na koniec panowie ucięli sobie pogawędkę o polityce. Młodszy z braci, Tomek, był trochę onieśmielony.

- Tomek - zagadywał Mariusz do mniej śmiałego z braci. - Ja widzę, że ty jesteś silny chłopak. Nie poddajesz się. To dobrze. Trzeba walczyć, nawet o to, co wydaje się niemożliwe do zdobycia.

Źródło: Super Express

Autor posta: Don


  RE: Mariusz dobry wujek
  RE: Mariusz dobry wujek
  RE: Mariusz dobry wujek
  RE: Mariusz dobry wujek
  RE: Mariusz dobry wujek
  RE: Mariusz dobry wujek
  RE: Mariusz dobry wujek
  RE: Mariusz dobry wujek
  RE: Mariusz dobry wujek
  RE: Mariusz dobry wujek
  RE: Mariusz dobry wujek
  RE: Mariusz dobry wujek
  RE: Mariusz dobry wujek
  RE: Mariusz dobry wujek
  RE: Mariusz dobry wujek
  RE: Mariusz dobry wujek
  RE: Mariusz dobry wujek
  RE: Mariusz dobry wujek
  RE: Mariusz dobry wujek
  RE: Mariusz dobry wujek





(c) 2001- 2017 kulturystyka.com.pl kulturystyka